Film zagramy w ramach cyklu Światłoczuła Klasyka już 17 czerwca o 18:00 (wstęp wolny). Dyskusję po seansie poprowadzi prof. UG K. Kornacki.
"Niewinni Czarodzieje to film będący pięknym, klimatycznym, dzisiaj już pełnym uroku i nostalgii - zanurzonym w jazzowej muzyce Krzysztofa Komedy portretem Polskiej młodzieży u progu lat 60-tych którą zwano "cyniczną młodzieżą ery atomowej". Tak więc mamy tu modne wówczas gadżety: skutery, elektryczne maszynki do golenia, magnetofony szpulowe oraz boks , muzykę, a także charakterystyczne dla tego czasu suknie atrakcyjnych dziewczyn. Przez ekran przewijają się celebryci tamtych czasów: Polański, Skolimowski, Cybulski, Komeda , Frykowski, Kalina Jędrusik. Starają się w miarę możliwości żyć normalnie i kolorowo w tym ocenzurowanym świecie "za żelazną kurtyną" na tle błagających o remont podwórek i klatek schodowych kamienic... wśród poranionej oczodołami wojennych ruin Warszawy.
Film Andrzeja Wajdy z 1960 roku. Wyjątkowa w dorobku reżysera kameralna opowieść o warszawskich trzydziestolatkach przywodząca na myśl stylistykę Nowej Fali. W bogatej twórczości Andrzeja Wajdy znaleźć można kilka zaskakujących filmów, które na pierwszy rzut oka wydają się mało "wajdowskie", ponieważ nie podejmują tematyki historycznej i poprzestają na minimalistycznym opisie relacji międzyludzkich.
Takim ewenementem są z pewnością "Niewinni czarodzieje" z 1960 roku, pierwsze w pełni współczesne dzieło reżysera, nie powracające do wojennej przeszłości. Portret ówczesnych trzydziestolatków nie byłby może tak przekonujący, gdyby nie wkład bardzo młodych współpracowników Wajdy – takich jak Jerzy Skolimowski czy Krzysztof Komeda – którzy silnie zaznaczyli swoją obecność w filmie.
Tytułowi "niewinni czarodzieje" (określenie zaczerpnięte zostało z pierwszej części "Dziadów" Mickiewicza) to ludzie różnych zawodów, których łączy wspólny styl życia: wieczory w modnych warszawskich knajpach, zamiłowanie do jazzu i niechęć do jakichkolwiek zobowiązań. Bazyli (Tadeusz Łomnicki) pracuje jako lekarz sportowy, a w wolnym czasie gra w zespole na perkusji lub umawia się z kobietami.
"Niewinni czarodziej" są filmem niezwykle jak na owe czasy nowatorskim, a przy tym pełnym uroku i posiadającym własną, niepowtarzalną atmosferę. Wystarczy wspomnieć choćby takie fragmenty jak poranne wygłupy skacowanych kolegów Bazylego (wśród nich Roman Polański i Krzysztof Komeda), czy podróż bohatera skuterem po Warszawie.